BLOG

Symbol of scales is made of stones on the boulder

Dlaczego warto zadbać o swoją równowagę .. ?

„ Wszyscy dobrze wiemy, że niewłaściwy tryb życia nie służy naszemu zdrowiu. Zdajemy sobie sprawę, że nie powinniśmy palić papierosów, że tkwienie przy biurku przez osiem godzin dziennie to nie jest najlepszy pomysł i że należy ograniczyć ilość cukru w diecie. Nie wszyscy mamy jednak świadomość, że tryb życia może także leczyć.

Nie mam tu na myśli jedynie korzyści płynących z eliminacji niezdrowych nawyków – odpowiedni tryb życia i właściwa dieta naprawdę mogą poprawić nasze samopoczucie, rozwiązać problemy zdrowotne, a nawet sprawić, że z naszego życia znikną choroby takie jak cukrzyca typu 2, otyłość czy depresja.

Sam także nie od razu to zrozumiałem. Pracowałem już kulka lat jako lekarz rodzinny, kiedy dotarło do mnie, że prawdopodobnie tylko co piąty pacjent przekraczający próg mojego gabinetu opuszcza go z nadzieją na trwałą poprawę zdrowia. Owszem, zawsze mogłem przepisać lek tłumiący symptomy danej dolegliwości, ale często nie potrafiłem dotrzeć do rzeczywistego źródła problemów, z którymi się do mnie zgłaszano.

Bierze się to stąd, że zarówno lekarze, jak i pacjencie często zapominają, że ludzki organizm jest systemem naczyń połączonych. Gdy do lekarza przychodzi pacjent cierpiący na depresję, to według podręcznikowej wiedzy mamy do czynienia z problemem psychicznym będącym skutkiem zaburzenia równowagi chemicznej w mózgu. W takiej sytuacji lekarz prawie na pewno przepisze chorej osobie antydepresanty.

Ja tymczasem przekonałem się, że tak depresja, jak i wiele innych chorób może być skutkiem niewłaściwej diety, wysokiego poziomu stresu, braku aktywności fizycznej lub – co najbardziej prawdopodobne – kombinacji tych trzech czynników.”

                                                                                                                                             Dr Rangan Chatterjee

Kiedy przeczytałam fragment książki „4 filary zdrowego życia”, pomyślałam sobie, że nareszcie ktoś to zauważył.

Przewlekłe zmęczenie występowało u mnie na wiele lat przed zdiagnozowaniem niedoczynności tarczycy. Początkowo tłumaczyłam to sobie na wiele różnych sposobów, choć nie rozumiałam, że Ja, zawsze pełna energii, byłam w stanie stracić ją w przeciągu pół godziny niemalże do zera. Ewidentnie czułam, że coś jest nie tak.

Hashimoto! … choroba cywilizacyjna?

Odkąd pamiętam, propaguję zdrowy styl życia. Nastał jednak czas, że zaczęłam miewać wciąż nawracające stany depresyjne. Zaskakujące było natomiast to, że jednego dnia czułam się bardzo źle, a już wieczorem albo dnia następnego tryskałam energią.

Pomagało mi systematycznie chodzenie na basen i tak zrodziła się moja pasja, którą jest nurkowanie. Kiedy oddycham podczas nurkowania, wykonuję tę czynność powoli i głęboko, podobnie jak podczas medytacji. Powolne oddychanie powoduje stan spokoju i sprawia, że się relaksuję. Jednocześnie zaczęłam zmieniać moje nawyki żywieniowe, tak aby czuć się lepiej podczas pływania. Masaże również okazały się być dla mnie zbawienne, więcej snu i regularnego relaksu.

Chroniczne zmęczenie, nagły przyrost wagi, uczucie zimna, skłonność do anemii, osłabienie siły mięśniowej, spadek odporności, problemy z koncentracją, rozdrażnienie, zaburzenia trawienia… to kilka z objawów tej choroby o podłożu autoimmunologicznym Hashimoto.

Skłonność do depresji nie jest więc niczym dziwnym, kiedy układ odpornościowy organizmu nastawia się przeciwko Tobie i ostatecznie niszczy własne tkanki. Dzięki aktywności fizycznej oraz pasji do zdrowego odżywiania, udało mi się zachować dobrą formę do dzisiaj.

4 filary do zdrowia! … zawód przyszłości Macieja Kozakiewicza

Należą do nich:

  1. Umiarkowany RUCH
  2. Racjonalna DIETA
  3. Regenerujący SEN
  4. Regularny RELAKS

Każdy filar jest ważny sam w sobie. Jednak połączenie ich wszystkich daje wymierne efekty dla naszego organizmu. Doświadczyłam zmiany na sobie, w drodze do lepszego samopoczucia. Nie bez przyczyny na mojej ścieżce życiowej pojawiła się postać Macieja Kozakiewicza, inicjatora wyjątkowego na skalę światową programu mentoringu witalnego. Z pomocą doświadczonej kadry, reprezentującej różne ścieżki zdrowia, dali mi szansę na holistyczne zadbanie o siebie.

Cytując autora: Ciało ludzkie jest jak pojazd. Gdy zawiedzie jeden z elementów, nie ma szans, żeby ruszył. Tak samo z naszym organizmem, który trzeba traktować holistycznie, jako całość- zapewniać mu właściwe paliwo i regularny przegląd oraz dbać o przebiegi.

Przewidział on, że Mentor Witalny, to zawód przyszłości, jakże doskonale wtapiający się w obecny czas chaosu, niepewności i niepokoju. Przyszłość jest i będzie wciąż niepewna, jednak pewne jest to, że budowanie odporności na tu i teraz, stało się priorytetem, a nie luksusem.

Aldona Prokopiuk

Pozostaw komentarz